Pamiętacie spodenki z poprzedniej stylizacji?
Zrobiłam je sama, w ogóle ostatnio dużo szyję.
Przeróbki sprawiają mi wiele przyjemności i satysfakcji.
A wy, próbowaliście kiedyś coś uszyć ręcznie lub na maszynie?
Zapomniałam zrobić zdjęcia spodni w pierwotnej postaci, lecz poniżej są przedstawione kolejne etapy ich przeróbki:
• początkowo obcięłam nogawki;
• następnie ręcznie przyszyłam koronkę, którą podarowała mi moja babcia;
• na koniec podwinęłam, sfastrygowałam i uszyłam krańce szortów.
Być może zainspiruje to kogoś do przerobienia własnych spodenek.
Buźki ♥